Polski
Twoja poczta

 

 

Sprawd? poczt?...

Strona g?ówna arrow Wiadomo?ci arrow Specjali?ci z paszportem
Menu
Strona g?ówna
Wiadomo?ci
Informacje o nas
Oferta handlowa
Forum internetowe
Szukaj
Kontakt
Zarejestruj si?
E-mail

Hasło

Zapamiętaj hasło.
Przypomnienie hasła.
Pierwsza rejestracja tutaj.
Specjali?ci z paszportem Drukuj E-mail
poniedziałek, 23 kwiecień 2007

Polska nie sta?a si? drug? Irlandi? dla informatyków z zagranicy. Globalizacja rynku pracy mo?e jednak sprawi?, ?e wkrótce firmy pozb?d? si? oporów przed zatrudnianiem specjalistów spoza Polski.

W 2006 r. Ministerstwo Pracy i Polityki Spo?ecznej wyda?o 10,8 tys. pozwole? na prac?, wymaganych dla obywateli spoza Unii Europejskiej. Najwi?cej dla Ukrai?ców (3200), Wietnamczyków (1000), Turków (500) i Amerykanów (400). Ministerstwo nie prowadzi statystyk dotycz?cych zawodów wykonywanych przez przyje?d?aj?cych, mo?na jednak za?o?y?, ?e informatycy stanowili niewielki odsetek w?ród cudzoziemców, którzy otrzymali pozwolenie na prac? w Polsce. Zdaniem Tomasza Nies?uchowskiego, dyrektora zespo?u HRK ITC, zajmuj?cego si? rekrutacj? informatyków, niewielka liczba specjalistów z zagranicy w Polsce wi??e si? z tym, ?e na miejscu wci?? jeszcze mo?na znale?? dobrych kandydatów do pracy. "Prowadzimy projekty, tak?e dla firm wchodz?cych na polski rynek. One z regu?y wr?cz naciskaj? na zatrudnienie Polaków" - mówi.

Wiedza z zagranicy Specjalistów IT zza granicy pracuj?cych w Polsce mo?na podzieli? na dwie grupy. Pierwsz? stanowi? mened?erowie wysokiego szczebla zatrudnieni w koncernach zagranicznych, a tak?e firmach, których udzia?owcami s? podmioty zza granicy. Przyje?d?aj? oni do Polski z konkretnymi zadaniami. Kilka lat temu by?y to projekty zwi?zane z budow? organizacji w naszym kraju, dzi? cz?sto s? to przedsi?wzi?cia zwi?zane z wprowadzaniem nowego modelu us?ug IT, czy centralizacj? obs?ugi w regionie lub na kontynencie.

Thomas Ruedesheim pracuje w Polsce od 2001 r. "Ju? wcze?niej prowadzi?em projekty IT dotycz?ce Europy ?rodkowo-Wschodniej z Niemiec. Dzi?ki mi?dzynarodowemu do?wiadczeniu otrzyma?em propozycj? pracy w Deutsche Banku, który wtedy wchodzi? do Polski. To by? moment, kiedy w instytucjach zachodnioeuropejskich my?lano przede wszystkim o konsolidacjach i oszcz?dno?ciach. Natomiast w Polsce wszystko rozwija?o si? dynamicznie" - wspomina.

Po ponad pi?ciu latach Thomas Ruedesheim otrzyma? podobn? propozycj? od polskiego oddzia?u Grupy Allianz. Jako CIO w towarzystwie ubezpieczeniowym odpowiada za projekty zwi?zane z infrastruktur? IT, rozwojem systemów i analizami biznesowymi. W ub.r. wspólnie z czeskim oddzia?em Allianz zbudowa? system Allianz Direct, umo?liwiaj?cy sprzeda? przez Internet ubezpiecze? komunikacyjnych. "Polska i kraje regionu nadal rozwijaj? si? dynamicznie. Niedawno poleca?em Polsk? jako miejsce pracy jednemu ze znajomych" - mówi. "Obserwacja polskiego, dynamicznego sposobu pracy jest fascynuj?ca" - dodaje.

W?ród du?ych polskich firm IT rekrutacj? cudzoziemców na wi?ksz? skal? prowadzi jedynie Comarch. "Jest to zwi?zane z konieczno?ci? wsparcia zagranicznych projektów firmy" - mówi Justyna Cieciora, specjalista ds. obcokrajowców w Comarch SA. Spó?ka zatrudnia w Krakowie kilkudziesi?ciu pracowników, m.in. z Meksyku, Nikaragui, a nawet... Australii. "Kiedy? zatrudniali?my ludzi po studiach j?zykowych. Z uwagi na specyfik? pracy i wymagania zwi?zane chocia?by z konieczno?ci? tworzenia materia?ów marketingowych na rynki zagraniczne zdecydowali?my si? jednak na zatrudnianie obcokrajowców" - wyja?nia.

Ka?dy z obcokrajowców przyje?d?aj?cych do pracy w Comarchu mo?e liczy? na pomoc w przeprowadzce. Otrzymuje pokój w mieszkaniu s?u?bowym. Firma pomaga mu w za?atwianiu spraw urz?dowych. "Zach?camy pracowników do szybkiego usamodzielniania si?. To dla nas rodzaj sprawdzianu. Im szybciej osoba przyzwyczai si? do nowych realiów i zacznie je rozumie?, tym lepsze s? efekty jej pracy" - mówi Justyna Cieciora. Na firmie spoczywaj? obowi?zki zwi?zane z legalizacj? pobytu, a wi?c uzyskaniem pozwolenia na pobyt sta?y oraz na prac? w Polsce.

Strategiczna ró?norodno??

Drug?, mimo ró?nych ogranicze? administracyjnych, coraz liczniejsz? grup? stanowi? programi?ci i specja-li?ci IT. Na zatrudnienie obcokrajowców decyduj? si?przede wszystkim mi?dzynarodowe koncerny telein-formatyczne. Maj? wypracowane procedury dotycz?ce relokacji i integracji pracowników pochodz?cych z zagranicy. Zwykle robi? to nie tyle ze wzgl?du na niedobór kadry, czy unikalne kwalifikacje cudzoziemców, ile z powodów strategicznych.

Dobrym przyk?adem takiej firmy jest Motorola. "Zatrudniamy obcokrajowców, bo jest to zgodne z nasz? strategi? Diversity. Wierzymy, ?e wspieranie ró?norodno?ci w pracy po prostu si? op?aca" - mówi Katarzyna Reinfuss, dyrektor ds. personalnych w centrum rozwoju oprogramowania Motoroli w Krakowie. Krakowski oddzia? ameryka?skiego koncernu zatrudnia Amerykanów, Rumunów, a nawet obywateli Kuby. Cz?sto s? to ludzie, którzy ze wzgl?du na studia lub z powodów rodzinnych s? zwi?zani z Polsk? od kilku lat.

Nestor Aragon trafi? do Polski z Kuby dzi?ki ?onie Polce w 1996 r. Przez prawie cztery lata pracowa? jako in?ynier w jednym z kieleckich zak?adów przemys?owych. Do Motoroli trafi? w 2000 r. Odpowiada za wsparcie klientów, prowadzi szkolenia, uczestniczy w rekrutacji pracowników. "W mi?dzynarodowym koncernie nikogo nie dziwi pracownik z innego kraju. Dlatego zreszt? przyzwyczajenie si? do pracy tu nie by?o trudne. Najtrudniejsze okaza?o si? przyzwyczajenie do wszystkich procedur CMM, zwi?zanych z produkcj? oprogramowania" - twierdzi Nestor Aragon.

Opór nie zawsze uzasadniony

Mimo wysi?ków Ministerstwa Pracy i Polityki Spo?ecznej, maj?cych na celu uproszczenie procedur zwi?zanych z za-trudnianiem cudzoziemców i obni?enieop?at za wydawane pozwolenia (z 1000 z?na ok. 100 z? rocznie), formalno?ci wci??stanowi? powa?n? barier? utrudniaj?c? poszukiwanie specjalistów spoza Polski. Niedawno Motorola rozwa?a?a projekt ?ci?gni?cia do Polski grupy pracowników z Ukrainy. "Uznali?my jednak, ?e wysi?ek organizacyjny organizacyjno-prawny z tym zwi?zany jest zbyt du?y" - mówi Katarzyna Reinfuss z Motoroli.

Opór przed zatrudnianiem pracowników ma tak?e inne przyczyny. "Mieli?my kilku atrakcyjnych kandydatów do pracy, Niemców mówi?cych dobrze po polsku z wieloletnim do?wiadczeniem. Nasi klienci odrzucali ich aplikacje, poniewa? zwykle chc? zarabia? o 30-40% wi?cej ni? kandydaci o podobnym do?wiadczeniu z Polski" - mówi Tomasz Nies?uchowski z HRK ITC. Niezbyt konkurencyjne wynagrodzenie to zapewne jedna z przyczyn, dla których po ca?kowitym otwarciu rynku pracy dla obywateli pa?stw UE nie doczekali?my si? nap?ywu pracowników np. Bu?garii czy Rumunii.

Oprócz wysokich wymaga? p?acowych powodem niech?ci do zatrudniania cudzoziemców bywaj? negatywne stereotypy. Tak jest chocia?by w przypadku obywateli Indii, coraz cz??ciej wysy?aj?cych aplikacje do polskich przedsi?biorstw. W powszechnej, cho? niesprawdzonej opinii wiedza informatyków z subkontynentu jest powierzchowna i pozbawiona dobrych podstaw w naukach ?cis?ych. Zwalczenie negatywnych stereotypów zajmie du?o czasu. Niew?tpliwie jednak opór przed zatrudnianiem specjalistów z zagranicy spadnie. B?dzie to mia?o zwi?zek z emigracj? specjalistów z Polski. Nawet je?li nie ma ona charakteru masowego, to jednak w zakresie niektórych specjalno?ci (chocia?by ludzi od SAP, czy programistów ABAP, Javy i .Net z kilkuletnim do?wiadczeniem) mocno daje si? we znaki pracodawcom w Polsce.

B?dzie to mia?o te? zwi?zek z post?puj?c? globalizacj? rynku pracy. "Ju? dzi? realizujemy projekty dla firm poszukuj?cych specjalistów na ca?y region Europy ?rodkowo-Wschodniej. I nie ma dla nich znaczenia, czy osoba b?dzie Polakiem, Czechem, czy W?grem, a tak?e miejsce, z którego b?dzie pracowa?" - twierdzi Pawe? Lisowski, mened?er ds. sprzeda?y w mi?dzynarodowej firmie rekrutacyjnej HILL International. Polska jest siedzib? kilkudziesi?ciu centrów badawczo-rozwojowych i us?ugowych, które odpowiadaj? za rozwój produktów lub wsparcie dla regionu czy kontynentu. Wraz z rozwojem tych placówek do Polski trafia wi?cej pracowników z zagranicy. Przynajmniej cz??? z nich z czasem zwi??e si? z naszym krajem zawodowo, co wp?ynie na zmian? nastawienia ze strony pracodawców.

Z globalizacj? wi??e si? tak?e ekspansja zagraniczna polskich firm. Ju? dzi? spó?ki z Grupy Prokom, a tak?e wiele mniejszych firm otwiera oddzia?y w krajach o?ciennych. Na razie za granic? je?d?? przede wszystkim Polacy. Tylko kwesti? czasu i odpowiedniego przygotowania jest nadej?cie chwili, w której do realizacji projektów w Polsce b?d? przyje?d?a? programi?ci ze S?owacji czy Ukrainy, zatrudnieni w Asseco czy Software Mind. Z racji swojego potencja?u geograficznego, a tak?e gospodarczego, Polska ma warunki ku temu, aby z czasem sta? si? regionalnym centrum bran?y IT i obiecuj?cym rynkiem dla specjalistów z zagranicy. Mo?e to nast?pi? ju? wkrótce. Dlatego warto zawczasu przygotowa? organizacje na zmiany z tym zwi?zane.

?ród?o: http://www.computerworld.pl/

Przedyskutuj ten artykuł na forum (0 postów)

Reklama
Oferta MEGA.COM.PL w skrócie
Sta?y dost?p
Rozmowy firmowe
E-Buisness
Kolokacja
Grupa MEGA.COM.PL poleca
    Polskie serwisy internetowe:
  • MEGA.COM.PL - Portal rozwi?za? internetowych dla firm
  • HANDLUJWSIECI.PL - Portal po?wi?cony zagadnieniom handlu elektronicznego i e-commerce.

    Mi?dzynarodowe serwisy internetowe prowadzone w j?zyku angielskim:
  • MAMBOASSISTANCE.COM - Wsparcie dla najpopularniejszego na ?wiecie oprogramowania do budowy stron www i portali z mo?liwo?ci? zarz?dzania tre?ci? i samodzilnej aktualizacji.
  • JOOMLAPROGRAMMING.COM - Us?ugi programistyczne rozszerzaj?ce funkcjonalno?? systemu Joomla CMS - najpopularniejszego na ?wiecie systemu zarz?dzania tre?ci?.
  • TUTOSPORTAL.COM - Wsparcie dla systemu informatycznego umo?liwiaj?cego prac? grupow?.
  • OSCOMMERCEPORTAL.COM - Wsparcie dla najpopularniejszego na ?wiecie oprogramowania do budowy sklepów internetowych.
  • MOODLEPORTAL.COM - Wparcie dla najpopularniejszego na ?wiecie oprogramowania do budowania szkole? internetowych.

 

 



powered by MEGA.COM.PL
Copyright 1996 - 2005 MEGA.COM.PL Spółka Akcyjna. Wszelkie prawa zastrzeżone.